Forum KMF Film.org.pl
Indiana Jones - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Indiana Jones (/Thread-Indiana-Jones--25)



- Mental - 27-05-2008

poczekaj na moja tendencyjna recke tego syfu - moze po przeczytaniu odechce ci sie ogladania:)

Cytat:Co ty gadasz Shocked

serio. kumpel zwrocil mi na to uwage. procz tego Marion ma leb z betonu chyba - dostaje galezia w ryj (mega grubym konarem podczas jazdy dzipem) i nic. pomijam, ze wszystko jest w kadrze pokazane, a Marion w momencie uderzenia to CGI-kukla.


- Hitch - 27-05-2008

Nie moze mi sie odechciec, bo juz nie chce.
No, ale trzeba, bo zaraz znow mi beda brzdekac, ze oceniam film bez ogladania :)


- Negrin - 28-05-2008

military napisał(a):Obcego widać ledwo w paru ujęciach
Za dużo. Za bezpośrednio. Żeby zaproponować, musiałbym zrobić własny film ;) Albo chociaż umieć rysować storyboardy.


- military - 28-05-2008

Recka Mentala dluga, nudna i niepotrzebna, bo wystarczyloby zeby napisal jedno zdanie: Indy 4 jest zly bo to nie Ostatnia Krucjata. Byloby prosciej, oszczednosc miejsca na serwerze, a ja nie musialbym sie meczyc do polowy tej kobyly, majac nadzieje ze napisze cos oryginalnego, czego nie czytalem dotad w kazdym z jego tekstow. W ogole Mental moglby napisac swoje 10 zasad oceniania filmow i przy kolejnej premierze kazdy tylko przykladalby film do szablonu (kultowe sloneczko: check, krew i wyzwiska: check, brak CGI: check) i znal ocene, bez potrzeby czytania 10 raz tego samego.

A tak w ogole narzekac na to, ze film robi sie dla widzow i dlatego sie go uatrakcyjnia, uzywajac w recenzji cool slownictwa spod trzepaka, to sie nazywa niezla hipokryzja.


- Danus - 28-05-2008

Zgadzam się z Militarym. Nie musiałem czytać recki by wiedzieć co jest w niej zawarte, ale i tak przeczytałem by upewnić się w swoich tezach. Indiego jeszcze nie widziałem, ale spodziewam się filmu dokładnie takiego jak sobie wymarzyłem by był. Mini recki Mierzwiaka i Militarego mnie zachęciły więc napewno pójdę do kina. A to czego się czepia Mental to już się robi nudne :)
Przy każdym filmie to samo, Mental daj spokój :wink:


- Negrin - 28-05-2008

Jest gorszy problem. To mogła być rzeczowa recenzja (abstrahując od wyrażonych w niej poglądów, to byłaby wartość sama w sobie), tu i ówdzie są przebłyski sensu i argumentu, ale toną w ogólnej dziecinadzie. Mental jako autor recenzji musi jeszcze dorosnąć.

Pomijam fakt, że w tekście wracają jak bumerang argumentacyjne głupotki, z którymi w toku dyskusji na tym forum skutecznie uporał się to ten, to inny forumowicz. Pomijam, bo Mental z zasady nie wyciąga wniosków. Chyba że doszedł do nich sam.


- military - 28-05-2008

Ciekawe, ze na Esensji wciaz nie ma ani jednej recenzji Indy'ego. Tak sie nakrecili ze wspominkami, galeriami i innymi pierdolami, ze mozna bylo pomyslec ze to oni beda jednymi z pierwszych ktorzy zamieszcza tekst. A tu dupa - chyba im sie zapomnialo. Fajna konsekwencja z ich strony.


- Mierzwiak - 28-05-2008

Są dwie :wink:

http://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=5380&PHPSESSID=d183a81ece9c7911cdf4a9fa3cfc9943
http://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=5379&PHPSESSID=d183a81ece9c7911cdf4a9fa3cfc9943


Co do recenzji Mentala: uważam że jest dobra, aczkolwiek zdecydowanie za długa o czym już wspomnieli przedmówcy.

Nie mam zamiaru znowu dyskutować z twoimi argumentami, odniosę się tylko do jednego fragmentu:
Mental napisał(a):Ale przy całej szablonowo-malowniczej osobowości Dietricha nigdy nie miałem kłopotów z rozpoznaniem w nim człowieka - pocił się, odczuwał ból, można go było zranić, mundur miewał przybrudzony, wykrzykiwał w nerwach jakieś nazi-rozkazy, słowem, zdradzał elementarne oznaki przynależności do świata istot żywych. Tymczasem Spalko - nic, zero, kamień.
Nie chcę powiedzieć, że Spalko to człowiek z krwi i kości, bo takim nie jest, jest karykaturalna, ALE charakterystyczna. Uważam że ma charyzmę, dlatego podobała mi się i właśnie dlatego uważam ją za najlepszy czarny charakter ze wszystkich części. Dietrich natomiast - mimo tak wspaniałych cech jak pocenie się, pobrudzony mundur czy wykrzykiwanie rozkazów (co Irina robi wielokrotnie w swoim ojczystym języku, ale i tak znajdziesz jakiś powód by powiedzieć że to nie to samo bo coś tam) - dla mnie jest beznadziejną postacią i jeśli kogoś mam nazywać robotem, to właśnie jego. Na szczęście Poszukiwacze są tak świetnym filmem, a jego rola w sumie tak nieistotna, że nie ma wpływu na film.

W ogóle bad guye to najsłabszy punkt Trylogii, chociaż w Krucjacie zanotowałem wyraźną poprawę.


- D'mooN - 28-05-2008

[Obrazek: lucascrayonscomicio7.th.jpg]

Filmu jeszcze nie widziałem, ale wybieram się w weekend. Zaintrygowaliście mnie:)


- military - 28-05-2008

BTW, Mental, chyba ci sie jakas dioda analizujaca przepalila, bo mylisz Dietricha z Tohtem. :) Dietrich to postac duuuzo sztywniejsza niz Spalko - szerokoszczeki nazista-blondyn o nienagannej posturze, ktory nie, nie poci sie ani nie posmiewuje jak swinia. A jego mina z zakonczenia mnie rozwala:

[Obrazek: raiders_lost_ark-dietrich-1.jpg]

Edit: ta "gorsza" recka Indiany z Esensji znow ma tylko dwa zarzuty: jest UFO i jest CGI. No i jest troche przegiec, ale coz... Indy to Indy. :)


- Tomek-1 - 28-05-2008

Sorry, ale zwroty i sformułowania w stylu:

"w dechę", "lasia", "oldskul", "walące po gałach", "recka", "na maksa", "morda", "o co biega", "nuka", "ryj", "kumam", "suka", "radziecka suka-bura". "hardkor", "facjata ufoka", "dizajnerzy", "staga", "sołdat", "kacapskie", "naziole"

nadają się na forum a nie na recenzję w KMF-ie... KMF to klasa i wysoki poziom tekstów. Także językowy. Rozumiem samą recenzję, ale wyszła jak płaczki rozgoryczonego frustrata, w rynsztokowym stylu i jeżeli miała być napisana "z dystansem" to osiągnęła całkowicie odwrotny cel...


- Danus - 28-05-2008

No właśnie Tomek najlepiej to ujął. Mi się recenzja ani trochę nie podoba, Mental masz lepsze recenzje w dorobku. Ta przypomina mi dywagacje o filmie jakiegoś blokersa. Bez urazy :wink:


- Snappik - 28-05-2008

Mi się recenzja Mentala podoba. Łyknąłem ją "na raz". Moze dlatego, że Mental ma podobne odczucia co do nowego Indiany co ja :)


- Mental - 28-05-2008

Tomek-1 napisał(a):jeżeli miała być napisana "z dystansem" to osiągnęła całkowicie odwrotny cel...

ja nie pisze recek z dystansem. nie znam takiego slowa jak dystans.

w sumie wiedzialem, ze zostane zjechany za rynsztok, chamstwo, prostactwo i kalenie jezyka polskiego luzackimi tekstami z podworka, wiec to zadne zaskoczenie dla mnie. jeszcze tylko czekam, az D'mooN mnie zjebie i juz bedzie komplet:)


- Negrin - 28-05-2008

Mental, taka głupia myśl... A gdybyś tak przestał pisać pod publiczkę? Wiem, szaleństwo, ale może jednak.


- Mental - 28-05-2008

niedawno przeczytalem opowiadanie Poego Zloty Zuk i przyszla mi do glowy taka oto w deche mysl: gdyby nowy Indy powstal na bazie nowelki Poego, to byloby arcydzielo.


- Mental - 28-05-2008

Negrin napisał(a):A gdybyś tak przestał pisać pod publiczkę?

nie ma takiej mozliwosci, Negrin. jedyne, co moge zrobic, to przestac pisac w ogole.

PS
nastepny tekst, jaki planuje wypuscic, to bedzie MV Manna i ten akurat bedzie troche bardziej stonowany, bo i film bardzo smutny sie wydaje.


- military - 28-05-2008

Mental, jak cie tak wszyscy je*ia za podworkowe slownictwo, to moze czas wyciagnac jakis wniosek? Wiesz jak sie nazywa osoba, ktora krytykowana za swoja pisanine, na przekor wszystkim produkuje sie dalej w tym samym stylu, bo swoim zdaniem pisze znakomicie?


- Mental - 28-05-2008

wszyscy? jacy wszyscy? trzy osoby - zawsze te same - to maja byc wszyscy? w NCFOM i RoboCopie tez sa chamskie i rynsztokowe slowa (o Katyniu nawet nie wspominam, bo tam to nawet "kurwy" lataja), ale nikt sie nie odzywa, bo zdanie Mentala pokrywa sie ze zdaniem ogolu, wiec jest ok. ale jak Mental ma inne zdanie i sie wyzywa na filmie, to wtedy purysci atakuja znienacka i zewszad, gdyz do tresci sie przyczepic nie potrafia. taka prawda:)

jedynie Mierzwiak mnie mile zaskoczyl, nie spodziewalem sie, ze uzna moja recke za, cytuje "dobra", pomimo iz chyba najbardziej nie zgadzal sie z moim zdaniem na temat tego zlukasowanego syfu dla 4-latkow:) to sobie zapamietam na dlugo.

Cytat:Wiesz jak sie nazywa osoba, ktora krytykowana za swoja pisanine, na przekor wszystkim produkuje sie dalej w tym samym stylu, bo swoim zdaniem pisze znakomicie?

James Joyce? :)


- military - 28-05-2008

Ja nie uwazam twojej recki za zla bo sie z nia nie zgadzam. Uwazam ja za zbyt rozwlekla, nudna, "ideologicznie" identyczna ze wszystkimi twoimi tekstami (a wiec wtorna i nudna do kwadratu - czytales jeden, czytales wszystkie), napisana jezykiem blokersa. Argumentacja slaba, nie broni sie, ani ty jej nie bronisz, tylko trwasz przy nie na zasadzie "bo tak", nawet jak ktos twoj argument zbije.

Zas co do twojego stylu ogolnie - moim zdaniem sporo w nim cech grafomanskich, a nie osobliwej techniki pisania. Mozna pisac blyskotliwie, luzno i zabawnie bez uzywania slownictwa spod bloku, co udowadnia chocby Pratchett. Twoje teksty zas sa ekwiwalentem proby zaimponowania jakiejs "lasi" najfajniesza grypsera. Sposob latwy i przyjemny - nie trzeba myslec przy pisaniu, tylko walic co slina na jezyk przyniesie, bedzie fajnie i cool i mlodziezowo. Ale zebys sie wysilil i napisal cos przystepnie, zabawnie i jednoczesnie z poszanowaniem jezyka, to juz chyba jednak zadanie cie przerastajace.