Forum KMF Film.org.pl
Indiana Jones - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Indiana Jones (/Thread-Indiana-Jones--25)



- Mental - 28-05-2008

Cytat: Ja nie uwazam twojej recki za zla bo sie z nia nie zgadzam.

uwierzylbym ci, gdybys tak samo darl jape przy okazji Robo, NCFOM i Katynia. czemu nie darles japy wtedy?

Cytat:Uwazam ja za (..) "ideologicznie" identyczna ze wszystkimi twoimi tekstami

to akurat dla mnie komplement. poza tym znasz moje poglady z forum, dlatego wydaje ci sie, ze sie powtarzam:)

Cytat:Argumentacja slaba, nie broni sie, ani ty jej nie bronisz, tylko trwasz przy nie na zasadzie "bo tak", nawet jak ktos twoj argument zbije.

no to zbijaj. ale przygotuj sie, ze potem ja zbije twoja "slaba" argumentacje i tak w kolo Macieju.

Cytat:Ale zebys sie wysilil i napisal cos przystepnie, zabawnie i jednoczesnie z poszanowaniem jezyka, to juz chyba jednak zadanie cie przerastajace.

spoko wodza, wkrotce czadowa recka MV z full detalami, napisana przystepnie i z poszanowaniem norm unijnych. tylko ze ty wystawiles MV 1/10, wiec... :)


- The_Bitcher - 28-05-2008

Mental napisał(a):niedawno przeczytalem opowiadanie Poego Zloty Zuk i przyszla mi do glowy taka oto w deche mysl: gdyby nowy Indy powstal na bazie nowelki Poego, to byloby arcydzielo.
Gdyby to była dosłowna ekranizacja, to:
a) nie starczyłoby materiału na długometrażowy film
b) zaraz rozniosłyby się głosy, że nudne, nie ma akcji, za mało epickie, ple ple ple
Żuczek mógłby więc co najwyżej robić za kamień węgielny, na którym powstałby właściwy scenariusz, bo nie ma się co oszukiwać, cała nowela opiera się na poszukiwaniu pogrzebanego gdzieś skarbu (dawno nie czytałem, nie pamiętam dokładnie), bez przemierzania całego świata ani widowiskowych walk, a to trochę za mało na superprodukcję pokroju Indiany.


- military - 28-05-2008

Mental, nie pamietasz chyba ze czesto przy okazji twoich tekstow darlem jape o podworkowy styl wypowiedzi. Akurat tekst o Katyniu mial pare innych zalet (glownie fajne wyliczenie polskich gatunkow filmowych), ktore przyslanialy te kilka wad, ale nie raz i nie dwa narzekalem ze masz slownictwo jak jakis Kaziu. :) Nie bede twoich argumentow zbijal po raz... nie wiem ktory, zreszta zrobil to i Mierzwiak i sporo innych osob.


- Negrin - 28-05-2008

Mental napisał(a):no to zbijaj. ale przygotuj sie, ze potem ja zbije twoja "slaba" argumentacje i tak w kolo Macieju.
Żebyś Ty jeszcze zbijał. Co trafniejsze uwagi zwyczajnie pomijasz (że nieskromnie wspomnę na ten przykład mój komentarz do Twojego niedorzecznego zarzutu braku erotyzmu w KKC).


- Mierzwiak - 28-05-2008

Pomijając słownictwo, teksty Mentala są po prostu dobre i nieźle się je czyta (pod warunkiem że nie wloką się jak recka Indy'ego). Nie potrafisz jednak uzasadnić pewnych rzeczy. Piszesz że Spalko jest robotem, ale nie udowodniłeś, że koleś z Raidersów robotem nie jest. Poci się, ma brudne ubranie - a co to ma do rzeczy się pytam?


- Mental - 28-05-2008

military napisał(a):Mental, nie pamietasz chyba ze czesto przy okazji twoich tekstow darlem jape o podworkowy styl wypowiedzi.

Twierdza i teraz IJ4. Twierdza ci sie nie podobala, a mi sie podobala (choc przyznaje ci racje - przy Twierdzy przesadzilem z "cipami", byly zbedne, prostackie i ogolnie istnieje sto lepszych slow na obrazanie Nicholasa Cage'a), IJ4 ci sie podobal, a mi sie nie podobal. dostrzegasz prawidlowosc? :)

military napisał(a):Nie bede twoich argumentow zbijal po raz... nie wiem ktory, zreszta zrobil to i Mierzwiak i sporo innych osob.

gdyby mi sie tylko chcialo, zdmuchnalbym ich argumentacje jednym podmuchem:) ale jako ze recke napisalem, juz mi sie odechcialo gadac o tym dziecinnym filmie dla 4-latkow, ktory ze "skarboszukaniem" ma tyle wspolnego co Spalko z kobieta.

The_Bitcher napisał(a):Gdyby to była dosłowna ekranizacja

no przeciez wiadomo, ze nie doslowna - taki punkt wyjscia.

Mierzwiak napisał(a):Piszesz że Spalko jest robotem, ale nie udowodniłeś, że koleś z Raidersów robotem nie jest. Poci się, ma brudne ubranie - a co to ma do rzeczy się pytam?

tutaj zaszla pomylka w nazewnictwie postaci. pomylilem Tohta z tym drugim sztywniakiem.


- military - 28-05-2008

Jak tylko ktos oprawi moja recke Last Winter, mozesz ja zdmuchiwac, tylko sie nie hiperwentyluj. :)


- Mierzwiak - 28-05-2008

Mental napisał(a):gdyby mi sie tylko chcialo, zdmuchnalbym ich argumentacje jednym podmuchem:)
Czytając twoją krytykę tutaj na forum jak i w recenzji rzeczywiście poczułem podmuch, ale to tylko przeciąg 8)


- Mental - 28-05-2008

Mierzwiak napisał(a):Czytając twoją krytykę tutaj na forum jak i w recenzji rzeczywiście poczułem podmuch, ale to tylko przeciąg Cool

ja mam dokladnie identyczne zdanie o waszej argumentacji. a czytajac recki wychwalajace Indy'ego to powiem szczerze, iz rzygac mi sie chce - we wszystkich to samo, zadnych szczegolow, jedynie ze super powrot, super aktorstwo i efekty nie przeszkadzaja, a nawet jak przeszkadzaja, to to tylko taka konwencja, wiec juz nie przeszkadzaja:)


- military - 28-05-2008

Gdyby recek Indy'ego nie bylo juz 150, napisalbym jedna specjalnie dla ciebie. :) A cala ta dyskusja z toba ma jeden swietny skutek: jak nigdy mam ochote obejrzec Krucjate i zrobie to za jakas godzine.


- Mental - 28-05-2008

military napisał(a):Jak tylko ktos oprawi moja recke Last Winter, mozesz ja zdmuchiwac, tylko sie nie hiperwentyluj. Smile="military"

nawet jej nie tkne, bo... w pewnym sensie sie z toba zgadzam. Last Winter to nie jest film dla wszystkich do podobania sie. twoja argumentacje w przypadku tegoz filmu uznaje za bardzo trafna, aczkolwiek sam film bardzo mi sie podobal, dlatego mam w dupie twoje zdanie:)

Cytat:A cala ta dyskusja z toba ma jeden swietny skutek: jak nigdy mam ochote obejrzec Krucjate i zrobie to za jakas godzine.

ja obejrzalem jakis tydzien temu i normalnie poplakalem sie taki super film.


- military - 28-05-2008

No wlasnie, ale czemu ci sie podobal? Tego nie moge zrozumiec - tylko ze wzgledu na polarny klimat? To nie miejsce na dyskusje o tym, ale mam nadzieje, ze tez napiszesz cos o tym filmie, cos dokladniejszego niz twoje wypwiedzi na forum. Zgadzac sie z przeciwnikiem filmu i film lubic to cos, czego jeszcze nie widzialem. Koniec offtopa.


- Mental - 28-05-2008

Cytat: Zgadzac sie z przeciwnikiem filmu i film lubic to cos, czego jeszcze nie widzialem. Koniec offtopa.

po prostu uwazam, iz sa na swiecie rzeczy wazniejsze niz to, czy mozna spuscic nuke na slonce albo zeszczac sie bez powodu w gacie (swoja droga, zajebisty i jeden z najlepszych motywow w tym eko-horrorku).


- military - 28-05-2008

Po prostu uwazam, ze sa wazniejsze rzeczy niz to, czy mozna znalezc statek kosmiczny pod piramida, czy przezyc wybuch bomby atomowej w lodowce, swoja droga zajebisty i jeden z najlepszych motywo tej czadowej przygodowki. :)


- Mental - 28-05-2008

no i git.


- Tomek-1 - 28-05-2008

Mental napisał(a):ja nie pisze recek z dystansem. nie znam takiego slowa jak dystans.

w sumie wiedzialem, ze zostane zjechany za rynsztok, chamstwo, prostactwo i kalenie jezyka polskiego luzackimi tekstami z podworka, wiec to zadne zaskoczenie dla mnie. jeszcze tylko czekam, az D'mooN mnie zjebie i juz bedzie komplet:)

"Dla mnie", "ja" i pisanie o sobie w trzeciej osobie...

Megalomania i pewność siebie jak zawsze. Może zastanów się dla kogo piszesz? Bo mi się wydaje, że do własnej szuflady. Prowokacja albo "pod publiczkę" i na zwrócenie uwagi. KMF czytam i śledzę od dawna, a to jest poniżej poziomu, który prezentuje ten portal.

To nie przetrwa na dłuższą metę. Ludzie zazwyczaj lubią i cenią solidność, rzetelność, poziom, także dowcip i ironię, byleby miały klasę. Twoje "zajefajne" słowotwórstwo może starczyć na forumowe przekrzykiwanki, nie na poważne teksty.

Generowanie hałasu jest dobre żeby zwrócić na siebie uwagę, ale tak na 5 minut... Potem ludzie się znudzą.


- Mental - 28-05-2008

najpierw z grubej rury: panie Tomek-1, prosze, aby nie straszyl mnie pan tekstami w rodzaju "rzetelny" albo "na poziomie". nie lubie takiego blubrania i nie robi ono na mnie zadnego wrazenia.

Tomek-1 napisał(a):KMF czytam i śledzę od dawna, a to jest poniżej poziomu, który prezentuje ten portal.

samo zycie - sinusoida. raz jest super poziom, innym razem bida. dolacz do KMF-u i walnij jakas mega recke na 30 stron, to poziom sie rychlo podniesie.

Cytat:Ludzie zazwyczaj lubią i cenią solidnosć, rzetelność, poziom, także dowcip i ironię, byleby miały klasę.

prosze mowic w swoim wlasnym imieniu, a nie "ludzi, ktorzy cos tam lubia".

Cytat:Generowanie hałasu jest dobre żeby zwrócić na siebie uwagę, ale tak na 5 minut...

a zatem za 5 minut znikne - co sie bulwersujesz?


- Mierzwiak - 28-05-2008

Mental napisał(a):ja mam dokladnie identyczne zdanie o waszej argumentacji
Tylko że różnimy się całkowicie w tym w jaki sposób argumentujemy.

Weźmy tak wałkowaną kwestię towarzyszki Spalko:
- JA przedstawiam swoją całkowicie subiektywną ocenę mówiąc że podobała mi się i w moich oczach jest postacią charakterystyczną + bardzo fajnie przez Blanchett zagraną. Jednocześnie dodaję, że mam całkowitą świadomość, że nie jest to postać z krwi i kości.
- TY nadajesz swojej ocenie pozory obiektywizmu, poprzez przedstawienie "dowodów" na poparcie swojej tezy; krytykujesz jej fryzurę, ubranie, sposób poruszania czy co tam jeszcze (wielkie WTF), jednocześnie porównując ją do innej postaci. I tutaj pojawia się problem, bo krytykując Spalko nie przedstawiasz ani jednego sensownego argumentu, dlaczego jest ona złym czarnym charakterem (w ogóle odnoszę wrażenie że bardziej chodzi ci o to że nie jest wypinającą tyłek lasią), tak samo przywołując postać z Poszukiwaczy także odwołujesz się do absurdów w stylu pocenie się czy brudne ubranie. Efekt? Ani nie udowadniasz dlaczego Spalko jest fuj, ani dlaczego gostek z Poszukiwaczy jest od niej lepszy.

Na tej zasadzie działa cała reszta twoich argumentów. IJ4 filmem dla bezmózgich dzieci? Udowodnij. Poza stwierdzeniem faktu nie zrobiłeś nic, by to udowodnić. Scenie z atomówą poświęciłeś nieprzyzwoicie dużo miejsca i nic z tego nie wynika. I znowu, ja - dostrzegając bzdurność tej sceny - po prostu ją lubię. I tyle, nie próbuję nikogo przekonać jak genialna, ważna fabularnie i w ogóle błyskotliwa to scena. Ty za to w swoim tekście próbujesz coś udowodnić, znowu ubierasz swoją OPINIĘ w ciuszki obiektywizmu. Po co? Pewnych rzeczy nie udowodnisz, choćbyś nie wiem jak bardzo się starał.


- Mental - 28-05-2008

Mierzwiak napisał(a):JA przedstawiam swoją całkowicie subiektywną ocenę mówiąc że podobała mi się i w moich oczach jest postacią charakterystyczną + bardzo fajnie przez Blanchett zagraną. Jednocześnie dodaję, że mam całkowitą świadomość, że nie jest to postać z krwi i kości.

i dlatego z twojej wypowiedzi nic nie wynika. jest to typowy przyklad recenzenckiej bezplodnosci. "moim zdaniem postac jest fajna, fajnie zagrana, choc zdaje sobie sprawe, ze wali od niej sztucznoscia"... jak mam sie do tego ustosunkowac? ze Kate Blanszet fajnie odegrala role tekturowej dykty? ze znakomicie wcielila sie w role kamienia?

Cytat:I tutaj pojawia się problem, bo krytykując Spalko nie przedstawiasz ani jednego sensownego argumentu, dlaczego jest ona złym czarnym charakterem

jak grochem o sciane. to raczej "wy" nie przedstawiacie sensownych argumentow. na okraglo slysze tylko jedno: "taka konwencja", "fajna postac", "moim zdaniem fajnie zagrala" blebleble... ja zas oznajmiam wszem i wobec: Spalko jest sztuczna, martwa, lalkowata, tak przerysowana, ze przekracza wszystkie granice umownosci, po czym przytaczam szereg argumentow na poparcie tej tezy, ktorych oczywiscie nikt nie dostrzega. kiedy powoluje sie na przyklady z poprzednich odcinkow trylogii, jedyne, co slyszy w odpowiedzi, to to, ze pomylilem Dietricha z Tohtem. no naprawde super.

Cytat:w ogóle odnoszę wrażenie że bardziej chodzi ci o to że nie jest wypinającą tyłek lasią

a zatem odnosisz bledne wrazenie - zadna lasia w starej trylogii nie wypinala tylka.

Cytat: tak samo przywołując postać z Poszukiwaczy także odwołujesz się do absurdów w stylu pocenie się czy brudne ubranie. Efekt?

absurdow? czlowieku, Spalko nawet sie nie poci. gdyby ona chociaz pobrudzila sobie kacapskie umundurowanie. ale nigdy w zyciu. dlatego wspominam o takich "absurdach" jak pocenie sie czy odczuwanie fizycznego bolu. przeciez nie bede wyciagal ciezkich dzial w rodzaju charakterologiczna dwuznacznosc Elsy albo nierozgarnieta osobowosc Scott - wtedy bym zmasakrowal ta wasza nedzna Spalko. ujme to inaczej: krytykujac sztucznosc i komiksowosc Spalko, poruszam sie na najnizszym z mozliwych poziomow - pisze o elementarnych fizycznych reakcjach, ktore powinny cechowac istote zywa.

Cytat:IJ4 filmem dla bezmózgich dzieci? Udowodnij.

ok. mrowki wciagaja kacapskiego soldata do mrowiska, a swistaki sa slodziutkie. Mierzwiak, wez poprawke na to, ze to tylko pierwszy z brzegu, najbardziej blahy argument na poparcie tezy o totalnym zdziecinnieniu czwartej czesci Indy'ego. znowu sie powtorze: gdybym wytoczyl dziala wiekszego kalibru, zniszczylbym IJ4 w mgnieniu oka. robic tego nie chce, poniewaz pomimo "zlukasowania" i potwornej infantylizacji epizodu czwartego bardzo szanuje Spielberga i doceniam fakt, ze IJ4 trzyma sie z dala od nastolatkowych klimatow.

Cytat:I znowu, ja - dostrzegając bzdurność tej sceny - po prostu ją lubię.

i na tym polega jalowosc twojej argumentacji. ja dostrzegam niedorzecznosc sceny z lodowka i poswiecam dwa akapity na wylozenie argumentow, ktore spowodowaly taka a nie inna reakcje z mojej strony. ty zas stwierdzasz jak typowy recenzent: "Scena absurdalna, ale mi sie podobala - taka konwencja".

wazne: knyf z lodowka stanowil dla mnie kluczowy moment w procesie recepcji IJ4 - stad tak bardzo niepodobajaca sie fanom ufo dlugosc wywodu na jego temat

Cytat:nie próbuję nikogo przekonać jak genialna, ważna fabularnie i w ogóle błyskotliwa to scena.

wiesz dlaczego nie probujesz? bo to niemozliwe. jedyne, co mozesz zrobic, to stwierdzic, ze byla fajna, wzglednie dobudowac karkolomna ideologie w rodzaju "tak mialo byc". ja pisze o swoich odczuciach w zetknieciu z postacia Spalko, a tych nie da sie oszukac albo zaslonic durna konwencja. "jak mialo byc" g**** mnie obchodzi.


- Mierzwiak - 28-05-2008

Mental napisał(a):ej wypowiedzi nic nie wynika. jest to typowy przyklad recenzenckiej bezplodnosci.
Na tym polega wygłaszanie własnego zdania, pewnych rzeczy po prostu nie da się udowodnić i nie można z nimi dyskutować. Twoje gadanie przypomina próbę udowodnienia że potrawa X jest niedobra i każdy komu smakuje ma spaczone poczucie smaku. Skoro tak to lubisz, produkuj się dalej.

Cytat:jak grochem o sciane. bo jest sztuczna, martwa, lalkowata, tak przerysowana, ze przekracza wszystkie granice umownosci. dyskutuj z tym.
Nie napisałeś niczego o czym bym nie wiedział. Rzecz w tym że aż tak bardzo nie różni się od bad guyów z trylogii. Czego ty nie chcesz dostrzec, czego dowodem zastępcze gadki o poceniu się i brudzie.

Cytat:a zatem odnosisz bledne wrazenie - zadna lasia w starej trylogii nie wypinala tylka
Więc nie pisz że brakuje ci w IJ4 erotyzmu i lasi u boku Indy'ego :roll:

Cytat:czlowieku, Spalko nawet sie nie poci. gdyby ona chociaz pobrudzila sobie kacapskie umundurowanie.
No ale wytłumacz mi, bo wciąż nie wiem, jakie znaczenie mają takie bzdety w kontekście tego czy postać X jest dobrym czy złym czarnym charakterem?

Cytat:przeciez nie bede wyciagal ciezkich dzial w rodzaju charakterologiczna dwuznacznosc Elsy albo nierozgarnieta osobowosc Scott - wtedy bym zmasakrowal ta wasza nedzna Spalko
W końcu udało mi się wydusić z ciebie coś sensownego. Uffff. Nie wiem tylko jak traktować to co napisałeś. "Film to dno, mogę to udowodnić szybko i skutecznie, ale tego nie zrobię, bo... bo nie."

Cytat:to tylko pierwszy z brzegi, najbardziej blahy argument na poparcie tezy o totalnym zdziecinnieniu czwartej czesci Indy'ego.
Dziecinny =/= dla bezmózgów.

Cytat:gdybym wytoczyl dziala wiekszego kalibru, zniszczylbym IJ4 w mgnieniu oka
To zrób to na Boga zamiast lać wodę przez 6 stron.

Cytat:pomimo "zlukasowania" epizodu bardzo szanuje Spielberga i doceniam fakt, ze IJ4 trzyma sie z dala od nastolatkowych klimatow.
Czyli filmy dla 4-letnich bezmózgów są mimo wszystko lepsze niż filmy dla nastolatków?

Cytat:wiesz dlaczego nie probujesz? bo to niemozliwe.
Nie próbuję, ponieważ nie muszę nikomu udowadniać, że świetnie się bawiłem w kinie.

Mental napisał(a):niepodobajaca sie fanom ufo
Po co uciekasz się do tak idiotycznych tekstów? Oszczędzę cię i nie zacznę wyciągać wniosków na podobnym poziomie, nazywając cię fanem _______.