Forum KMF Film.org.pl
Indiana Jones - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Indiana Jones (/Thread-Indiana-Jones--25)



- Arahan - 29-05-2008

Może źle to wyraziłem, ale chodziło mi o to, że patrząc na wszystkie złe oceny i porównując je z dobrymi, film oscyluje gdzieś w granicach 7.


- romeck - 29-05-2008

No, tak mówi np. imdb - Ameryki nie odkryłeś. ;)


- Monika - 29-05-2008

Arahan napisał(a):Może źle to wyraziłem

Arahan, jak na razie to ty w ogóle źle się wyrażasz, i jak do tej pory twoje posty są dla mnie taką forumową "perełką" (w negatywnym słowa tego znaczeniu).


- Arahan - 29-05-2008

romeck nie zaglądam na imdb, a co do Moniki, po czym wnosisz ?


- Monika - 29-05-2008

pierwszy lepszy przykład z góry by daleko nie szukać - patrz post gdzie romeck napisał:

Cytat:nie chcę się wtrącać ale...



- romeck - 29-05-2008

Arahan, szkoda, że nie zaglądasz na imdb. Tamtejsze oceny można nazwać obiektywnymi, jako średnie z przynajmniej kilku tysięcy subiektywnych głosów. ;)

"A co do Moniki" - WOW! :) Rewelacyjnie zbudowane stwierdzenie. :)


- Arahan - 29-05-2008

Dobra kajam się przed Wami o wielcy mistrzowie sztuki recenzji, ja robak jestem niegodny żeby z Wami dyskutować, chociaż może to za duże słowo, lepiej pasowało by wtrącać moją skromną opinię.

Ludzie dajcie spokój to jest forum, każdy z nas ma prawo wyrazić własne zdanie i musi liczyć się z komentarzem ze strony opozycji, tak, naprawdę tak to działa.

A co się tyczy moich perełek wybaczcie, że nie mam erudycji śp. Kałużyńskiego, oraz nie wykazuje się językoznawstwem jak prof. Miodek.


- romeck - 29-05-2008

Arahan napisał(a):Dobra kajam się przed Wami o wielcy mistrzowie sztuki recenzji, ja robak jestem niegodny żeby z Wami dyskutować, chociaż może to za duże słowo, lepiej pasowało by wtrącać moją skromną opinię.
Takie nędzne ironie nie przysporzą Ci zwolenników. Zwłaszcza tutaj. ;)

Arahan napisał(a):Ludzie dajcie spokój to jest forum, każdy z nas ma prawo wyrazić własne zdanie i musi liczyć się z komentarzem ze strony opozycji, tak, naprawdę tak to działa.
No właśnie - to tak działa. Ale Tobie się wydaje, że tylko w jedną stronę. WRONG. Skoro coś piszesz, to licz się z tym, że ktoś może
a) się z Tobą nie zgadzać
b) wytknąć Ci błędy
c) totalnie Cię wyśmiać jeśli zasłużysz (oczywiście nie przekraczając pewnych granic)

Arahan napisał(a):A co się tyczy moich perełek wybaczcie, że nie mam erudycji śp. Kałużyńskiego.
Ach, to przecież tylko kolejna nędzna ironia. ;)


Dobra, kurde, może jednak wróćmy do Indy'ego 4, co?
Nie, nie ma potrzeby wcale kończyć dyskusji czy wymiany zdań na ten temat. ;)


- military - 29-05-2008

Po prostu nie stylizuj sie na jedynego obiektywnego i bedzie git. Romeck, jak nazywal sie ten program do uruchamiania Fate of Atlantis? :)


- romeck - 29-05-2008

Eeeee... [zastanawia się]... DOSBOX. :)

EDIT: Nieeeee, do gierek LucasArtsu lepszy jest SCUMMVM. 8)


- Arahan - 29-05-2008

Nie szukam tutaj zwolenników, a ironia ? Cóż może i nędzna, ale moja własna, mam to we krwi i nikt mi tego nie odbierze.

A słówko "nędzne" odbieram jako swego rodzaju komplement, gdyż jest odzewem na moją ironię.

Ale nie róbmy offtopa.


- romeck - 29-05-2008

:lol:


- Eorath - 29-05-2008

O :lol: bojownik władzy o ironię - nędzna, ale własną ;)


- Hitch - 29-05-2008

Moze to mlodszy brat Giferga? :)


- romeck - 29-05-2008

No dobra, czy moderator mógłby tu trochę pozamiatać? :)

I może faktycznie wróćmy do Indy'ego.


- Azgaroth - 29-05-2008

romeck napisał(a):No dobra, czy moderator mógłby tu trochę pozamiatać? :)

Napisał administrator, który sam może to zrobić ;)


- romeck - 29-05-2008

No co Ty nie powiesz? :) Ale od czego mam moderatorów, hę? :twisted:


- Khet - 29-05-2008

Cytat:Jeszcze tu zaglądam, ale nie żal Wam marnować młodości na dyskusję o głupim filmie dla 4-latków ?

Skoro mój wcześniejszy postulat o zachowanie umiaru w epitetach nie poskutkował, to odpowiem tak - nie żal mi czasu na dyskusję o bardzo dobrym filmie, ale żal mi go na odpieranie głupich komentarzy na poziomie 4-latków.


- Monika - 29-05-2008

Keth, masz jakiś młodzieńczy kompleks, czy co? IJ4 - to film o szerokim targecie jednak twardo skierowany do młodzieży/nastolatków, co nie oznacza, że jeżeli podoba się komuś kto jest dorosły to ta osoba jest idiotą.
Mnie podoba się bajka "Gdzie jest Nemo" choć to film skierowany dla dzieci i nie obrażam się jak ktoś mi to bezczelnie wytyka.
A teraz ciężkie działo: Harrego Pottera też lubie, choć mam 28 lat. Teraz możesz na mnie się wyżyć!;)


- Mierzwiak - 29-05-2008

Monika napisał(a):nie obrażam się jak ktoś gdzieś wytyka mi "no co Ty, przecież to film dla dzieci!"
Ja też się nie obrażam, po prostu śmieję się z takich (ograniczonych) ludzi.

Raz pewna wielbicielka kina ambitnego na wieść że podobają mi się Batmany Burtona spytała "Tobie się podobają takie filmy?!".