Forum KMF Film.org.pl
The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson (/Thread-The-Lord-of-the-Rings-Trilogy-2001-2003-re%C5%BC-Peter-Jackson--27)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21


The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson - wiking - 27-05-2005

Władca Pierścieni super jest.


Re: Władca Pierścieni - Tyler Durden - 27-05-2005

wiking napisał(a):Władca Pierścieni super jest.
I co ? To wszystko ? To ma być wprowadzenie do tematu ?


- wiking - 27-05-2005

a czy cos wiecej potrzeba pisac na temat tego dziela ?

NIE


- Anonymous - 27-05-2005

Władca Pierscieni jest nudny jak flaki z olejem, smalcem i klejem. *ziiieeeewa*


- Tyler Durden - 27-05-2005

wiking napisał(a):a czy cos wiecej potrzeba pisac na temat tego dziela ?

NIE
No to skoro tak, bez sensu jest w ogóle zakładać temat mu poświęcony :roll:


- wiking - 27-05-2005

w tym przypadku chodzilo o sprowokowanie was i jak widac to dziala


- Tyler Durden - 27-05-2005

wiking napisał(a):w tym przypadku chodzilo o sprowokowanie was i jak widac to dziala
I żeby się zabawić zaśmiecasz nowopowstałe forum. Świetnie....


- wiking - 27-05-2005

jesli to jest topik o trylogiach, to ten tytul musi tu byc a z czasem sie rozkreci


- Tyler Durden - 27-05-2005

wiking napisał(a):jesli to jest topik o trylogiach, to ten tytul musi tu byc a z czasem sie rozkreci
Co to za podejście to tworzenia tematów. Napiszę sobie jedno zdanie a niech inni się męczą z jakimiś dłuższymi wpisami. Zasadą jest że założyciel powinien wprowadzić jakoś do tematu. A nie film xxx jest super no bo tak. A inni na to moze napiszą "tak jest" albo "nie, nie jest bo jest nudny".
Nie na tym polegają dyskusje na forach, a przynajmniej na porządnych forach..


- wiking - 27-05-2005

Cytat:... przynajmniej na porządnych forach..

przepraszam za zamieszanie, nastepnym razem bedzie lepiej :wink:


- military - 28-05-2005

Ja ten film zasadniczo lubię, choć Tolkiena nie trawię. Jest nudno, kolorowo, głupio, ale w filmie przynajmniej ładnie. Lubię oglądać kolesi naparzających się na miecze i jak się naparzają, to mi zwisa czy robią to w Śródziemiu czy pod Grunwaldem. Tyle, że jak się nie naparzają i akurat są w Śródziemiu, to usyyyypiam...

A jak chcecie obejrzeć naprawdę DOBRĄ, epicką historię w pięknym świecie, o ideałach, z PRAWDZIWYMI, realistycznymi bohaterami, ze świetnym aktorstwem i jeszcze lepszą muzyką - obejrzyjcie Aleksandra.:)


- Jackson - 28-05-2005

wiking napisał(a):a czy cos wiecej potrzeba pisac na temat tego dziela ?

NIE
\Oczywiscie ze mozna napisac - jest to przecietne komercyjne kino, ktorego jedynym plusem sa w miare ciekawe sceny batalistyczne, Ian McKellen i Christopher Lee.


- Arrakin - 29-05-2005

Trudno zekranizować takie dzieło literackie, jednak pamiętam że się całkiem miło to oglądało, w końcu gdy w Powrocie króla przestał niewolniczo trzymać się Jackson całości, przy tym zmieniając wszelkie szczegóły, zaczęło być dobrze. Faktycznie jednak wystarczyło mi ujrzeć raz każdą część, a następnie zaliczyć maraton. To że ta trylogia jest zrobiona dobrze, ujrzałam dopiero po Star Warsach nowych, bo zestawiając LOTR z tymże , Władca wypada wspaniale wręcz. Może irytować wiele w tej trylogii, ale to po prostu wizja człowieka, przedstawiona z pasją. I o to chyba chodziło. Co prawda Drużyna pierścienia zawsze pozostanie literackim ideałem, niemożliwym do sfilmowania takiego, jakbym chciała... nie wszystkie jednak powieści nadają się do przenoszenia je na ekran.


- maczupikczu - 07-07-2005

Jackson napisał(a):Oczywiscie ze mozna napisac - jest to przecietne komercyjne kino, ktorego jedynym plusem sa w miare ciekawe sceny batalistyczne, Ian McKellen i Christopher Lee.

Po czym oceniasz przecietność komercyjności tego filmu? Bo jeśli popatrzeć na rekordowe zyski i oglądalność ,co osobście traktuję jako wyznacznik komercyjności w kinematografii, to drogi Jacksonie Władcy Pierścieni przeciętnym nazwać nie można


- military - 07-07-2005

A taki "Karol" w Polsce też furorę zrobi(ł), a jest to gorzej niż przeciętne kino, jak się wypowiadają niektórzy. Więc dlaczego osiągnie gigantyczne zyski? Bo temat jest chwytny. Drugi Matrix też zarobił krocie, choć to dno dna. Nawet, jakby ekranizacja WP była zrobiona przez Rogera Cormana, działa się w kosmosie, efekty specjalne byłyby z rodzaju "tektura+butapren", to film byłby hitem. Bo to Władca pierścieni jest.


- Azgaroth - 07-07-2005

Mi się Władca podobał. Lubie Tolkiena i jego twórczość. Film ma swój baśniowy klimat (zwłaszcza część I), świetne efekty specjalne i sceny batalistyczne. Postać Golluma jest bardzo interesująca (trochę jak narkoman-wyniszczony przez pierścień, ale nadal go porząda). Bardzo lubie te filmy, a pozatym reżyser nie robił ich tylko dla zysków. To było jego marzenie, które chciał zrealizować. Dobijał się do drzwi różnych wytwórni przez kilka lat, bo nikt nie chciał mu zaufać, dlatego dla mnie Władca Pierścieni nie jest komercyjny.


- Jackson - 07-07-2005

maczupikczu napisał(a):Po czym oceniasz przecietność komercyjności tego filmu? Bo jeśli popatrzeć na rekordowe zyski i oglądalność ,co osobście traktuję jako wyznacznik komercyjności w kinematografii, to drogi Jacksonie Władcy Pierścieni przeciętnym nazwać nie można
Abstrahujac od komercyjnosci moge jeszcze wspomniec o niklej wyobrazni Jacksona, zarznieciu ducha ksiazki i o fajnych scenach batalistycznych w trzeciej czesci [a poniewaz poza owymi scenami batalistycznymi w filmie nie bylo nic innego to ta ostatnia czesc zdatna nawet jest do obejrzenia w chwili, w ktorej nei ma sie nic do roboty].

Cytat:pozatym reżyser nie robił ich tylko dla zysków. To było jego marzenie, które chciał zrealizować. Dobijał się do drzwi różnych wytwórni przez kilka lat, bo nikt nie chciał mu zaufać, dlatego dla mnie Władca Pierścieni nie jest komercyjny.
Taaak... A Brodzki wielkim fanem Wiedzmina był :roll:
A Uwe Boll wielkim fanem Alone in The Dark.
A Anderson Aliena.
A Chuck Austen umie pisac scenariusze.
A na Wiejskiej wcale nie ma Wiochy.
A witaminy są w czekoladzie a nie w szpinaku.
A Agropol to ja, prosze panstwa pije dla smaku.
Wesołych świąt.


- Azgaroth - 07-07-2005

A Wonder Woman jest ciekawym i ambitnym filmem :twisted:


- Jackson - 07-07-2005

Azgaroth napisał(a):A Wonder Woman jest ciekawym i ambitnym filmem :twisted:
A Wonder Woman to nie film tylko komiks, ewentualnie serial z lat 70 :roll:
Jak juz chcesz mnie ugryzc to chociez wiedz w jaki sposob... :roll:


- Anonymous - 07-07-2005

Nie, że nie chcial dla zysków tylko miał wizję, którą wiedział że sie na bank sprzeda w ameryce a jak w ameryce to chociażby w takiej Polsce. No i sie sprzedalo a sporobj powiedziec zeby zrezygnowal z tych milionów (milardów?) zysków aby tylko nakrecic film po swojemu :roll: