Forum KMF Film.org.pl
God of War - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: God of War (/Thread-God-of-War--4963)



God of War - Kuba - 05-08-2018

Serio, ta gra nie ma własnego tematu?!

Przyznam się, że nie grałem w starsze odsłony części. Nawet jeśli motyw bogów i głównego bohatera całkiem mnie zaciekawił to nie przepadam za tego typu rozgrywką. Za to nowy "God of War" od początku wyglądał baardzo ciekawie, co prawda miałem spore wątpliwości czy zamiast niego nie zagrać w Kingdom Come Deliverenc czy nowego Tormenta, ale ostatecznie zdecydowałem się na nowe przygody Kratosa, gry jeszcze nie skończyłem, ale już teraz mogę powiedzieć, że jest znakomicie.

Wiem, że niektórzy już grali, niektórzy zapewne nie (i tym radzę jak najszybciej się zabrać), kilka luźnych uwag:

- przejrzałem dokładnie historie Kratosa, obejrzałem parę filmików i przeczytałem parę tekstów więc wiem kim jest i co zwojował, ta wiedza absolutnie wystarczy. Nowy GoW bardzo subtelnie odnosi się do przeszłości Kratosa, nie ignoruje jej a wszystkie te doświadczenia, zbrodnie, krzywdy etc są widoczne w głównym bohaterze, nie licząc Geralta i Joela nie pamiętam drugiego takiego bohatera którego niesamowity bagaż doświadczeń byłby odczuwalny w każdym geście, zdaniu i wykonywanej czynności.

- relacja Kratos-Arteus to bardzo mocna część gry, nie jest oczywiście tak świetna jak ta między bohaterami "The Last of Us", ale nie miała prawa taka być. Największy plus to tony tekstu, Arteus nie zamyka się nawet na chwilę ciągle komentując, pytając czy kłócąc się z ojcem. Kratos jest oczywiście małomównym i mało przyjemnym tatusiem, ale ich relacja jest jak najbardziej naturalna i ciekawa, już po ponad 10 godzinach gry widać, że trochę się zmieniło w ich stosunkach. Arteus ma papiery na najbardziej wnerwiającego dzieciaka w grach, ale póki co świetnie się broni, po za masą pytań jest bardzo pożyteczny, popisuje się wiedzą oraz potrafi kąśliwie komentować zachowanie ojca, a przy tym ciągle pozostaje dzieckiem, ufnym, lekkomyślnym, rządnym przygód, przekonanym o tym, że świat dzieli się na tych dobrych i tych złych co w fajny, acz mało odkrywczy, sposób koliduje z pesymizmem ojca. 

- cała gra jest na "jednym ujęciu" i nie licząc wczytywania nie ma tutaj ŻADNYCH loadingów i to jest rzecz absolutnie piękna. Znakomicie zrobiono bardzo płynne przejścia od cut-scenek do gry, przejścia między światami, pod tym względem to prawdopodobnie najbardziej płynna gra jaka powstała. Zachwyca to tym bardziej, że od strony technicznej ten tytuł praktycznie nie ma wad. Animacje, modele i fizyka to jest coś niesamowitego, GoW (podobnie jak chyba każdy eks na PS4) również ma bardzo filmowe momenty, objawia się to zwłaszcza przy scenach walki które zachwycają złożonością i choreografią (starcie z  Nieznajomym to małe dzieło sztuki) , poziom jest też utrzymany przy spokojniejszych sekwencjach (tutaj ważną rolę pełni świetna muzyka).
Świat  jest przepiękny, doskonale wykonany i zaprojektowany, póki co odwiedziłem dwa światy i w każdym jest masa rzeczy do roboty, przede wszystkim zbieranie różnych artefaktów, skrzynek etc. nawet przyjemnie się to wykonuje, zwłaszcza, że wszystko co znajdziemy daje jakieś bonusy.


- o walce każdy już powiedział co było do powiedzenia. Nie jest może szczególnie trudna, ale jest cholernie przyjemna, rozwój postaci jest zauważalny, walczy się dynamicznie i brutalnie, starcie ze
robi duże wrażenie. Miłym urozmaiceniem są różnorakie zagadki logiczne i układanki, nie szczególnie trudne, ale dzięki sensownemu podziałowi czasu na eksploracje, dialogi, zagadki i walkę żadna czynność nie nuży nawet na moment.



- a teraz jedyna (!) wada jaką wyłapałem, rzecz która strasznie mnie denerwuje i której absolutnie nie rozumiem. Korytarzowe lokacje i niewidzialne ściany. Kurde, czuje się jakbym znowu grał w Wiedźmina 2! Nie oczekiwałem sandboxa, nawet dobrze, że GoW nim nie jest. Nie podoba mi się jednak, że Kratos nie może wskoczyć na 90% kamieni/półek skalnych, nie może wysiąść na prawie żadnej plaży (na której według wszelkich prawideł wysiąść powinien), straszliwie irytuje mnie kiedy widzę jakieś miejsce, ścieżkę, znajdźke, ale żeby do niej dojść muszę nabić kilometrów chociaż wystarczyłoby przeskoczyć przez murek niższy od Arteusa. Niestety, ekipa Barloga poblokowała świat w najgorszy możliwy sposób, poprzez niewidzialne ściany i żenujące blokady z cyklu bloku skalnego potężniejszego od naszego boga wojny. Może duperela, ale biorąc pod uwagę, że mamy rok 2018 - bardzo denerwująca. Serio, jestem pewien, że dało się ten świat ograniczyć jakoś inaczej.




Gra jest jednak póki co super, wreszcie coś w co ostro się wciągnąłem. Będąc monotematycznym - Sony w grach rządzi i dzieli a ludzie którzy wybrali One zamiast PS lub są zwolennikami komputerów i gardzą konsolami tracą duuużo, bardzo dużo.