Forum KMF Film.org.pl
Watchmen (HBO, 2019-) [SPOILERY nowych odcinków!] - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forum.film.org.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: Watchmen (HBO, 2019-) [SPOILERY nowych odcinków!] (/Thread-Watchmen-HBO-2019-SPOILERY-nowych-odcink%C3%B3w--5240)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Mental - 14-11-2019

Crov napisał(a):Rasizm jest tutaj wyeksponowony, ale na te chwile czepianie sie tego bez znajomosci calosci jest mocno na wyrost, bo nawet w pierwszym odcinku nie jest to tak.

Też chciałem o to zapytać. Jak na razie trzymam się na dystans od tego serialu. Po doświadczeniach z Netflixowym "When They See Us" (który był kompletnym przeinaczeniem rzeczywistego przebiegu zdarzeń) rzygam hollywoodzką rasową propagandą.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - nawrocki - 18-11-2019

Sporo sobie obiecywałem po solowym odcinku Looking Glassa, bo wydawał się najbardziej intrygującą postacią i cóż, nie mogę narzekać. Świetny epizod. Powiazanie jego postaci z incydentem w Nowym Jorku to znakomity motyw. Od początku byłem ciekaw, jak Lindelof ugryzie ten wątek i zdecydowanie nie zawiódł. Worldbuilding wciaż na wysokim poziomie, wplecenie spotu reklamowego, promującego "bezpieczny" NY - lol.

Twist w połowie odcinka niezły, choć przeczuwałem, ze tak to sie może potoczyć. Okazało się, że nic nie jest takie oczywiste, jak się na początku wydawało, co za niespodzianka. :)

Scena z Veidtem układajacym ciała. <3 Ciekaw jestem kim jest "D", do którego zwrócił się po pomoc. Doktor? Dreiberg? A może zupełnie ktoś inny?

Poza tym mam nadzieję, że ostatnia scena nie sugeruje żadnego zgonu, bo się wkurwię. Ale nie sądzę. Chociaż to by w sumie było dosyć logiczne, że chcą się go pozbyć po tym, jak zrobił swoje. Mimo to liczę, że jakoś sobie poradzi. :) Angela łykajaca Nostalgie to świetny punkt wyjścia dla kolejnego odcinka.

Generalnie czuć było mocno ducha "Leftovers" w tym epizodzie.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Kuba - 19-11-2019

Czeka nas konkretna jazda za tydzień :)

Znakomity epizod. Fabuła jest rewelacyjnie rozwijana i ten epizod tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że Lindelof doskonale wie gdzie zmierza, rozumie materiał i potrafi fantastycznie się do niego odnosić. Wątek Looking Glassa - rewelacyjni. Obstawiałem zupełnie inną ścieżkę dla tego bohatera po pilocie, ale ta obrana przez twórców bardzo przypadła mi do gustu. Nelson jest świetny w tej roli.
Oczywiście wątek Adriana wiadomo, tygodniowy standard. Obstawiam, że woła koniec końców Dreiberga ewentualnie kogoś kogo nie znamy.
Fajnie rozwinięto wątek Kawalerii, nie było co rzucać się po pilocie, obecne informacje kompletnie zmieniają jej role w tym serialu.

Trzeba też pochwalić drugi plan, kolejne zaskakujące cameo z "Deadwood" i świetny Wolk. Oczywiście Smith w swoim stylu wyciąga z każdej sekundy więcej niż niektórzy aktorzy z całych odcinków.

W "Little Fear of Lightning" najbardziej czuć "Leftovers" od strony formalnej, zdjęcia, podkład piosenek, klimat. Spoko, bardzo dobrą ekipe Lindelof znowu zebrał wokół tego projektu, ogląda się to fantastycznie i ciągle czymś zaskakują.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Corn - 19-11-2019

Cytat:Poza tym mam nadzieję, że ostatnia scena nie sugeruje żadnego zgonu, bo się wkurwię. Ale nie sądzę. Chociaż to by w sumie było dosyć logiczne, że chcą się go pozbyć po tym, jak zrobił swoje. Mimo to liczę, że jakoś sobie poradzi. :) Angela łykajaca Nostalgie to świetny punkt wyjścia dla kolejnego odcinka.
Następny odcinek was zmiecie. Ja już widziałem i dalej o nim myślę. Absolutny top i 10/10. Czołówka filmu Snydera rozciągnięta na cały odcinek.

Cytat:Obstawiam, że woła koniec końców Dreiberga ewentualnie kogoś kogo nie znamy.
A nie tę azjatkę, która teraz zarządza jego firmą?


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - nawrocki - 19-11-2019

Też o niej pomyślałem, ale jeśli tak, to czemu "Save Me, D"?


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Kuba - 19-11-2019

Może imie? Byłaby sensowną opcja, ale wtedy wrzucenie tam D byłoby tylko zmyłką ze strony Lindelofa, chociaż w jego stylu :)

Corn, hype rośnie dzięki tobie :) a już promo wystarczyło abym sie strasznie jarał.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - nawrocki - 19-11-2019

https://mobile.twitter.com/DerfelMacGuffin/status/1196261271408193536
Cytat:Lindelof: Jeremy Irons spends five episodes trying to catapult himself to the moon.

HBO: Say no more, we're sold.

:)


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - nawrocki - 25-11-2019

Szósty odcinek to faktycznie małe cudeńko, stylistycznie zdecydowanie najlepszy epizod serialu jak do tej pory. Opakowanie originu Willa w formę klasycznego filmu noir to strzał w dziesiątkę, do tego ten szemrzący w tle jazzowy soundtrack, coś pięknego.

Nie spodziewałem się, ze jedna z najbardziej engimatycznych postaci z komiksu zostanie w ten sposób zreinterpretowana na potrzeby serialu i to kolejny raz, kiedy Lindelof w naprawdę godny podziwu sposób czerpie z Moore'a, dorzucając sporo od siebie, a jednocześnie zachowując ducha oryginalu. Pięknie się rozwija ta historia, szkoda, że do końca sezonu już tylko trzy odcinki.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Corn - 25-11-2019

To jest jeszcze zabawniejsze w kontekście ostatnich słów Moore’a o „Narodzinach narodu” i funkcji komiksów ;)


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Albertino - 25-11-2019

Lubię to jak Lindelof pogrywa sobie z materiałem źródłowym.

Trzymam kciuki żebym nie musiał tego odszczekiwać po kolejnych odcinkach.

Rzadki przypadek, kiedy ktoś robiąc adaptację/sequel rozgryzł oryginał od A do Z, dokładnie zna zasady rządzące światem przedstawionym i nie odwala maniany.

Jasne, Zakapturzony w oryginale był Biały, ale... tak jest ciekawiej? A jednocześnie nie jest to wywracanie kota ogonem.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Mierzwiak - 25-11-2019

[Obrazek: s4uwsEJ.jpg]
[Obrazek: YIRrpqT.jpg]


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Kuba - 26-11-2019

Cudowny odcinek pod względem formalnym. Niby sam pomysł prosty, ale wykonany perfekcyjne. Swietna reżyseria, zdjęcia, znakomita muzyka odpowiadająca za sporą część budowanego klimatu. Fajne, konkretne sceny akcji. Origin Willa świetnie przedstawiony, sama historia bardzo ciekawi i cieszy mnie, że Lindelof nie czekał do przedostatniego odcinka z wyjaśnianiem wszystkich możliwych tajemnic ;)
Tak jak już tu napisano - to jak Lindelof rozumie materiał, jak go przetwarza pozostając mu jednocześnie w zupełności wiernym robi olbrzymie wrażenie.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - nawrocki - 26-11-2019

W tej chwili ciekawi mnie, czy zdecydują się na kontynuację. Oglądalność jest przeciętna (gorsza niż miało Leftovers, a Watchmen na pewno kosztuje więcej), odbiór wśród widzów mieszany, jedynie krytycy zdają się być w większości zachwyceni. Lindelof, jeśli się nie mylę, od początku zapowiadał, ze będzie jedna seria, ale po tych 6 odcinkach już teraz mogę ze spokojem stwierdzić, że chciałbym dostać więcej historii z tego świata, bo potencjał jest olbrzymi, a wszystko jak na razie wskazuje na to, że twórcy wiedzą, jak go wykorzystywać.

No nic, zobaczymy jak to będzie wyglądało z perspektywy calości.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - simek - 26-11-2019

Mówicie, że serio to dobre jest? Bo jak widzę zachwyty nad każdym odcinkiem autorstwa Piotra Dobrego, to od razu nastawiam się negatywnie (niestety w większości przypadków później okazuje się, że słusznie) :/
I powiedzcie, czy da się to z przyjemnością oglądać bez żadnej znajomości pierwowzoru? Bo co chwila piszecie, że coś jest zmienione/pozostawione/dodane wobec komiksu, albo że Lindelof polemizuje z Moore'em - warto się za to zabierać przy zerowej wiedzy o czym to jest?


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Crov - 26-11-2019

simek, sadze, ze da sie ogladac bez zerowej wiedzy, ale na pewno sie traci duzo. choc moze fakt, ze wchodzi sie w to z tajemnica i poznaje sie swiat troche po omacku moze byc ciekawy.

Ja nie rozumiem zachwytów nad szostym odcinkiem. Piąty był IMO znacznie ciekawszy. Origin Hooded Justice rzeczywiscie fajny (choc glowna wolta byla dla mnie oczywista niemal od poczatku serialu tylko nie wierzylem, ze w to pojda), ale rozciagniecie go na caly odcinek to w ogole nie jest cos, czego potrzebowalem. Dotyczy najmniej interesujacych postaci w tym serialu czyli Angeli i jej dziadka. Jak dla mnie w tej chwili chyba drugi albo trzeci najmniej interesujacy odcinek.

Moj entuzjazm zmalal, ale czekam na calosc. Bardzo bym chcial jednak byc zachwyconym ostatecznie.

BTW gosc grajacy Kapitana Metropolis to idealny Ozymandiasz.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - nawrocki - 26-11-2019

Cytat:I powiedzcie, czy da się to z przyjemnością oglądać bez żadnej znajomości pierwowzoru?
Wg mnie nie warto oglądać bez lektury komiksu. Myślę, że większosć pozytywnych opinii pochodzi od ludzi, którzy go znają i cenią, reszta jest raczej skonfundowana, chociaż Lindelof systematycznie wypełnia luki w kolejnych odcinkach. Ale jeśli nawet połapałbyś się w tym świecie, warto mieć punkt odniesienia w postaci pierwowzoru, wiele scen nabiera przez to fajnego - i potrzebnego - kontekstu.

@Crov, w sumie zgadzam się z tym, że bliżej temu do fillera, ale formalnie to zdecydowanie najlepszy odcinek serialu. Lubię takie zabawy stylistyczne, które idą w parze z dość angażującą (nawet jeśli momentami przewidywalną) historią, a ten odcinek dostarcza w obu aspektach, ma świetne tempo i soundtrack, w dodatku ze wszystkich pokazanych do tej pory epizodów wchodzi w polemikę z komiksem w najodważniejszy sposób, bezpośrednio mieszając w jego mitologii. No i dzięki niemu postać Willa zdecydowanie zyskała, to już nie tylko enigmatyczny dziadek z tajemniczą przeszłością, ale jak się okazuje ważny gracz w historii tego świata. Pytanie, jaką rolę ma do odegrania w terazniejszości.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - nawrocki - 02-12-2019

Hmm, po najnowszym odcinku mam lekkie wątpliwości. Nie wiem, czy odpowiada mi kierunek, w którym to wszystko zmierza. Twist dość dyskusyjny.


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Crov - 02-12-2019

To, co? Czy Nite Owl okaże się czarny? ;)

Zwrot akcji na końcu jest ciekawy, myślę, że mogę go kupić. Niemniej wciąż wieksza czesc odcinka mnie nudziła. Wszystko, co jest z Angelą to dla mnie nuda w tej chwili. Dobrze, że bylo trochę Laurie i Veidta.

Swoją drogą, IMO:

Ale jeszcze co do twistu:




RE: Watchmen (HBO, 2019-) - nawrocki - 02-12-2019

No wlasnie - serial ewidentnie cierpi na tym, ze przy całej mojej sympatii do King, Angela to po prostu nudna, nieciekawa, mało charyzmatyczna postać. Jej origin to już w ogóle coś, co mnie średnio interesuje. A teraz dochodzi jeszcze ten twist.

Ale zobaczymy. Jeszcze dwa odcinki do końca.

Co do pierwszego spoilera, na 99% masz rację z tożsamością ojca. Zbyt wiele na to wskazuje, zeby mogło się okazać inaczej. Chociaż znajac Lindelofa, możemy się jeszcze zdziwić. :)

PS. Fart-joke z tego odcinka na poziomie tych z "The Lighthouse". :)


RE: Watchmen (HBO, 2019-) - Albertino - 02-12-2019

Właśnie tego się obawiałem - że Lindelof wymyśli coś tak karkołomnego... Sorry, ale nie. Dopiero tydzień temu chwaliłem, że odważnie poczyna sobie z materiałem źródłowym, ale tam gdzie tydzień temu "prostowanie" oryginału dawało jakąś dodatkową warstwę czy sens, tak to jest po prostu głupie. Nie kupuję tego twistu - nie dość, że jest to cienkie zaskakiwanie dla samego zaskakiwania (akurat ktoś o tym pisał na reddicie, ale wtedy to wyśmiałem), to jeszcze totalnie nie pasuje do postaci Manhattana, a akurat powtarzam sobie komiks po raz trzeci. Już nawet odcinając się od oryginału, do którego startu twór Lindelofa i tak nigdy nie miał, to jest to po prostu słabe, w stylu jakiegoś Shyamalana czy innego efekciarza.

I w tym odcinku było zresztą wiele takich kwaśnych akcji, jak gdyby pisała go jakaś inna ekipa (teraz patrzę i jest to jedyny odcinek, którego nie pisał Lindelof... cóż, widocznie powinien). Laurie opowiadająca o wszystkim żonce Crawforda, te wszystkie akcje u Trieu, najsłabszy z dotychczasowych originów, wątek Veidta też jeszcze głupszy niż zwykle. To się po prostu nie klei, straszny zawód.

Jak do tej pory myślałem, że mamy do czynienia z twórczym podejściem do oryginału, tak teraz coraz bardziej zaczynam dostrzegać, że to po prostu remiks (zresztą Lindelof sam użył takiego określenia!) jego wątków. I znów podobni bohaterowie z podobnymi motywacjami, znów ktoś "ratujący" świat... Czy koniec końców naprawdę będzie to miało coś nowego do zaoferowania?

Będą musieli się naprawdę sporo nagimnastykować w tych ostatnich dwóch godzinach żeby mnie przekonać po tym co w tym tygodniu nawyprawiali. Wciąż mam nadzieję.

PS: Manhattan w retrospekcjach z Wietnamu ewidentnie ukazywany jest bardzo negatywnie, również oczami Angeli (ujęcie gdzie w tle wisi jego podobizna z napisem murderer, która ma ewidentnie podkreślić jej uczucia w danej chwili), coś mi się to nie klei. Mam nadzieję, że to tylko ja kombinuję aż za bardzo, ale obawiam się tutaj kolejnego, jeszcze głupszego twistu, gdzie Angela zmieni strony... Bo jej historia nie za bardzo pasuje do bycia laską Manhattana, co nie?