Forum KMF Film.org.pl
Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier (/Thread-Silent-Hill-filmy-2006-2012-i-seria-gier--593)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21


RE: Silent Hill - military - 06-11-2012

No wiesz, komentki na blogu najpierw trafiają do moderacji, więc może przepuszczał tylko pozytywne - a w końcu zmęczył się kasowaniem setek komentarzy z obelgami.:)


RE: Silent Hill - Khet - 06-11-2012

Nie trafiają, pojawiają się od razu:)

Ale za to zawsze można wparować do osobnego działu SH - tam nie wyłączył.


RE: Silent Hill - Mierzwiak - 06-11-2012

(06-11-2012, 10:33)Khet napisał(a): Łuu, nie wiem po co on je wyłączył, skoro na blogu to odzew był akurat pozytywny. Powiedziałbym, że zadziwiająco wręcz.
Czytając te komentarze zastanawiałem się jaki film ci ludzie oglądali, bo na pewno nie ten sam co ja.




RE: Silent Hill - shamar - 24-01-2013

Co za GÓÓÓWNOOO! Nie wierzyłem, że to naprawdę będzie aż takie denne.

Ja pierdole jakbym oglądał te dziadowskie kreskówki od Hanna - Barbery - bohaterowie mówią, na głos, co myślą, mówią, na głos, co robią i mówią, na głos, co zamierzają zrobić.

Wobec powyższych ja będę oszczędny w słowach.

naciągane 3/10 za:

* monstra
* miejscówki
* muzykę

i to, że film sugeruje, że powstanie 3. na podstawie 2. części gry (ale wiemy, że to raczej się nie zdarzy)
(02-11-2012, 20:21)Snappik napisał(a): Tym razem trailery nie kłamały :D Ciekawe jak wypada ten koszmarek w zestawieniu z Retrybucją. Aż się chyba skuszę.

"Retrybucja" jest gównem ale raczej sraczką, którą da się spuścić w kiblu bez przepychania rur. Z tym możesz mieć poważne problemy.
Dzwoń po braci Mario.




RE: Silent Hill - Khet - 25-01-2013

Cytat:i to, że film sugeruje, że powstanie 3. na podstawie 2. części gry (ale wiemy, że to raczej się nie zdarzy)
I to ma być plus?


RE: Silent Hill - shamar - 25-01-2013

Tak. Bo zawsze chciałem zobaczyć Seana Beana w ekranizacji SH 2.


RE: Silent Hill - Mierzwiak - 25-01-2013

Ale wiesz o co chodzi w SH2? Poza "mąż szuka żony" historia Chrisa i Rose nie ma z tamtą genialną fabułą kompletnie nic wspólnego.

Poza tym odświeżenie tematu przypomniało mi jakim crapem jest ten film. Aaaaaaargh.


RE: Silent Hill - Khet - 25-01-2013

(25-01-2013, 18:04)shamar napisał(a): Tak. Bo zawsze chciałem zobaczyć Seana Beana w ekranizacji SH 2.

[Obrazek: 25q7rsw.jpg]


RE: Silent Hill - shamar - 26-01-2013

Co ma oznaczać zrzut z miną tej wybitnej aktorki?
Zapytanie?

Przecież napisałem - Sean idealnie nadawał się do roli w ekranizacji SH 2. Myślę, że nie tylko ja miałem taką imaginację podczas gry w tenże tytuł.


RE: Silent Hill - Khet - 26-01-2013

Ja dla odmiany nigdy nie widziałem Beana w tej roli, a po za tym jak wspomniał Mierzwiak - z zakończenia SH:R NIE DA SIĘ wyprowadzić historii z SH2. Chociaż obecnie nie zdziwi mnie już nic, a niedawno Bassett przyznał, że wyniki finansowe Revelation otworzyły drogę dla kontynuacji... ;(


RE: Silent Hill - shamar - 26-01-2013

Sformułowanie takie jak: NIE DA SIĘ, w biznesie filmowym NIE ISTNIEJE. Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości.

A wracając do tematu- istnieje nadzieja, że taki film byłby lepszy.


RE: Silent Hill - Mierzwiak - 26-01-2013

Czy Rose była śmiertelnie chora?
Czy Chris zabił Rose?

Dwa kluczowe pytania dotyczące kwestii NIE DA SIĘ. Oczywiście, że mogą pociągnąć trójkę i zrobić mega luźną adaptację SH2, zastanawiam się tylko kto przy zdrowych zmysłach chciałby coś takiego obejrzeć.

SH:R totalnie zniszczyło coś tak prościutkiego jak SH3, a Ty uważasz że nagle adaptacja gry WYBITNEJ, horroru psychologicznego, byłaby lepszym filmem?


RE: Silent Hill - shamar - 26-01-2013

No przecież gorzej już się nie da. Teraz mogą się tylko odbić od dna.
Więc czemu miałby nie powstać? Sprofanuje serie filmów? Nie. Sprofanuje serie gier? Nie.

Nie mam żadnych obiekcji.


RE: Silent Hill - Mierzwiak - 26-01-2013

No ta, seria sięgnęła szamba więc niech kręcą dalej, bo i czemu nie? Świetne podejście <ok>


RE: Silent Hill - shamar - 26-01-2013

Jaka seria? 2 filmy, z czego 1 gówniany a 2. średni a Ty oburzasz się jakby filmów było co najmniej 5, do tego, ze 2, 3 z nich były wybitne.

Ot se wyszedł poprawny SH 1 i jego denna kontynuacja. Nie widzę tu żadnego szargania kultu.


RE: Silent Hill - Mierzwiak - 26-01-2013

(26-01-2013, 19:21)shamar napisał(a): Nie widzę tu żadnego szargania kultu.
Oglądałeś w końcu SH:R czy nie?


RE: Silent Hill - shamar - 26-01-2013

A co ten film szarga?

Oglądałeś SH 3, który jeszcze nie powstał a który wiesz już, że będzie beznadziejny?



RE: Silent Hill - Mierzwiak - 26-01-2013

Szarga piękne zakończenie pierwszego filmu.
Szarga jednocześnie mitologię growego Silent Hill jak i filmowego.
Szarga klimat SH.
Szarga fabułę SH3.
Szarga Heather.
Szarga Claudię.
Szarga Douglasa.
Szarga Vincenta.
Szarga Piramidogłowego.

Jeśli nie pojmujesz tak prostych rzeczy, jednocześnie określając film jako - cytuję - "GÓÓÓWNOOO!" to nie mamy o czym rozmawiać.


RE: Silent Hill - Khet - 26-01-2013

Dlatego niech już zostawią tę markę Bassettowi - na nikogo lepszego i tak ich nie będzie stać, a on sam twierdził że chce teraz nakręcić coś nieopartego na historii z gier - tym bardziej ten film będzie mi mógł wtedy zwisać i przynajmniej nie zgwałci SH2, ani żadnej innej gry. Wtedy będą mogły w nim nawet i muppety występować.


RE: Silent Hill - shamar - 26-01-2013

(26-01-2013, 21:58)Mierzwiak napisał(a): Jeśli nie pojmujesz tak prostych rzeczy, jednocześnie określając film jako - cytuję - "GÓÓÓWNOOO!" to nie mamy o czym rozmawiać.


Nie pojmuję, ze można pomstować "nie róbcie dziady 3 części filmu bo znów zrobicie gówno, zszargacie legendę filmu, gry, serię ". Powtórzę się - skoro już 2 jest taka zła to może być tylko lepiej.
I nie widzę problemu, żeby po dennej 2 mogli odbudować choć średnią pozycję.

Podchodzisz do tego zbyt emocjonalnie a przecież takie SH1 też nie było żadnym wybitnym dziełem. Ciekawe ile razy mam to jeszcze napsiać.